WIELKI CZWARTEK

 

 

 

 

Bądź uwielbiony Panie za Sakramenty Eucharystii i kapłaństwa.

Według Tomasza z Celano (2Cel201) św. Franciszek mawiał: „Gdyby mi się przydarzyło spotkać równocześnie jakiegoś świętego z nieba i jakiegoś biednego księdza, to najpierw uczciłbym kapłana i pośpieszyłbym co rychlej ucałować mu ręce. Powiedziałbym: Ach, święty Wawrzyńcze, zaczekaj! Ponieważ jego ręce dotykają Słowa żywota i mają w sobie coś nadludzkiego”.

Gromadzimy się dzisiaj wokół Najwyższego Kapłana Jezusa Chrystusa, który z Miłości do nas pozostaje pośród nas w Sakramentalnych znakach jakimi są Eucharystia i Kapłaństwo, których ustanowienie dziś wspominamy.

 

Św. Franciszek, nasz Seraficki Ojciec w pierwszym napomnieniu poucza:

Oto uniża się co dzień jak wtedy, gdy z tronu królewskiego zstąpił do łona Dziewicy. Codziennie przychodzi do nas w pokornej postaci. Co dzień zstępuje z łona Ojca na ołtarz w rękach kapłana. I jak ukazał się świętym apostołom w rzeczywistym ciele, tak i teraz ukazuje się nam w świętym Chlebie. I jak oni swoim wzrokiem cielesnym widzieli tylko Jego Ciało, lecz wierzyli, że jest Bogiem, ponieważ oglądali Go oczyma ducha, tak i my, widząc chleb i wino oczyma cielesnymi, starajmy się dostrzegać i wierzmy mocno, że jest to jego żywe i prawdziwe Najświętsze Ciało i Krew. I w taki sposób Pan jest zawsze ze swymi wiernymi, jak sam mówi: Oto Ja jestem  z wami aż do skończenia świata.

 

Nasza Matka bł. Maria Angela wierna duchowi franciszkańskiemu całym sercem ukochała Przenajświętszy Sakrament wierząc że: „On jest największą łaską, bo w Nim jest Dawca wszelkiej łaski.” I pragnęła trwać przed Nim na kolanach w cichej i nieustającej adoracji.

 

Bł. Ojciec Honorat nauczając o Sakramencie Miłości pisał że, : „Eucharystia jest cudem nad cudami, jest to żywa pamiątka wszystkich Tajemnic wiary, dlatego zasługuje na najwyższe uczczenie.(…) Nie ma większej Miłości nad tę, jaką Pan Jezus objawia w tym, gdy w Komunii świętej daje nam Swoje Serce, podobnie nie ma większej miłości z naszej strony niż wtedy,    gdy przystępujemy do Komunii świętej i całym sercem Jemu się oddajemy.”

 

Drodzy kapłani, jesteśmy świadome, że udział w tych darach, mamy poprzez kapłańską posługę, gdyż nie byłoby Eucharystii bez kapłana.

Niech Duch święty, którego mocą staje się na ołtarzu Ciało i Krew Pana naszego Jezusa, i który namaścił Księdza do posługi, uświęca, umacnia   i jednoczy z Chrystusem Najwyższym kapłanem.

Życzymy gorliwości ducha podczas sprawowania Mszy Świętej,  łaski bogomyślności, która przekraczałaby o wiele zwyczajną miarę.    Aby sprawował Ksiądz Eucharystię z wielkim przejęciem, namaszczeniem    i pobożnością. Tak aby obecni na niej odczuwali moc pośrednictwa Sługi Bożego. Niech kapłańska posługa będzie przepełniona mocą Ducha Świętego, który uobecnia i czyni dostępnym dla każdego z nas paschalne misterium zbawienia.

Siostry Felicjanki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

18 kwietnia 2019|